Terezjanki z Misją – przedświąteczny czas w Oruro

 

Pozdrawiamy serdecznie z boliwijskiej miejscowości Oruro, gdzie zrobiło się ciepło, a rośliny pięknie rosną i kwitną. Nareszcie zostały zniesione prawie wszystkie obostrzenia. Obowiązują nas maseczki, lecz kiedy się dobrze przyjrzeć to wielu ludzi już tego nie przestrzega. Boliwijczycy zamknięci na pięć miesięcy w swoich domach, bardzo tęsknili za normalnością… Wspominając miniony czas, opowiadają o ogromnym zmęczeniu i lęku z powodu rosnących zachorowań, przerażeniu z powodu wysokiej umieralności. Nadal boją się i martwią o swoje rodziny.

Na chwilę obecną w naszym mieście choruje do 10 osób dziennie, czasami zdarzają się dni, kiedy nie ma żadnych zachorowań. W całej Boliwii oscylujemy ciągle między 50 a 100 chorymi dziennie. Wiele osób nosi w sercu obawy przed drugą falą pandemii zapowiadaną przez władzę w styczniu.

Centrum Pastoralne im. św. Teresy od Dzieciątka Jezus nadal udziela pomocą charytatywnej potrzebującym, choć tak naprawdę powoli kończy wydawanie codziennych posiłków. W ostatnim czasie jedzenie otrzymywało codziennie 130 dzieci. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomoc dobroczyńców, wasza modlitwa i ofiary przekazane na ten cel. Dziękujemy!

 

 

Mimo powrotu do normalności wciąż wiele osób w Oruro nie znalazło pracy. W ostatnich dniach gromadzimy środki, by zaopatrzyć dzieci w najpotrzebniejsze rzeczy na święta. Szykujemy paczki żywnościowe, by w Wigilie Bożego Narodzenia, nikt nie musiał iść na ulice prosić o chleb. Dzieci znajdą oczywiście w paczkach także trochę słodyczy. Planujemy również przekazać rodzinom trochę środków czystości i podstawową odzież.

Bardzo chciałybyśmy zorganizować dla dzieci typowe spotkanie przedświąteczne, które w Boliwii nosi nazwę chocolatada. Podczas takiego spotkania spożywa się buñuelo, czyli placek, popijając go ciepłą czekoladą. Obowiązkowo przy tej okazji tańczy się dla małego Dzieciątka Jezus. Mamy nadzieję, że nam się uda!

 

 

Rok szkolny w Boliwii powoli zbliża się ku końcowi. Niedługo będą w Oruro wakacje. Zajęcia edukacyjne odbywały się tylko przez internet. Dzieciom, które nie miały możliwości uczestniczyć w zajęciach, udostępnialiśmy nasze łącza internetowe oraz zaoferowałyśmy pomoc w odrabianiu lekcji. Nie było to łatwe. W nowym roku szkolnym sytuacja trochę się zmieni, ponieważ dzieci będą chodzić do szkoły. Wprawdzie, co drugi dzień, ale to już dobry początek powracania do normalnego trybu funkcjonowania. Zbieramy siły, by w czasie wakacji pomóc dzieciom nadrobić zaległości.

Terezjanki z Misją: Joanna Olszewska i Elżbieta Puchalska CST

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *