Chroń dzieci przed seksedukatorami!

Drodzy Rodzice,

mamy już wrzesień. Wasze pociechy rozpoczęły już nowy rok szkolny, do którego powinny być odpowiednio przygotowane. Sen z powiek spędzają Wam zapewne piórniki, zeszyty, podręczniki, plecaki i inne szkolne przedmioty. Pośród szkolnego zamieszania jest jedna rzecz, której nie można przegapić, rzecz, dzięki której Wasze dziecko będzie chronione przed tym, przed czym samo jeszcze nie potrafi się bronić. Także i Ty będziesz spał spokojnie wiedząc, że żaden seksedukator nie wejdzie do szkoły i bez Twojego pozwolenia nie przeprowadzi żadnych deprawujących zajęć. Już dzisiaj pobierz i wypełnij „Rodzicielskie Oświadczenie Wychowawcze”, zaś na początku roku szkolnego złóż je u wychowawcy dziecka. Nie daj się zaskoczyć! Przecież to Ty jesteś pierwszym wychowawcą swojej pociechy!

Rewolucja obyczajowa coraz nachalniej dobija się do drzwi naszych szkół, przedszkoli, związków harcerskich i innych instytucji, które powinny pomagać wychowywać nam nasze pociechy. Dlaczego jednak propagatorom cywilizacji śmierci tak bardzo zależy na dotarciu do najmłodszej tkanki polskiego społeczeństwa? Odpowiedź jest prosta. Dziecko karmione w młodym wieku nadmiarem treści dotyczących ludzkiej seksualności nie będzie w stanie prawidłowo rozwijać się na miarę swojego potencjału. Jeszcze gorzej, kiedy treści te podane pod fałszywym płaszczykiem troski o tolerancję, równość i poszanowanie, promują dewiacyjne zachowania seksualne, „alternatywny” model rodziny, czy ukazują seks jako nie wiążący się absolutnie z żadną odpowiedzialnością cel sam w sobie. Wtedy możemy już otwarcie mówić o zdeprawowaniu naszego dziecka.

Taka wersja edukacji – albo raczej deprawacji – seksualnej staje w radykalnej sprzeczności z obecnym w dzisiejszym programie nauczania wychowaniem do życia w rodzinie. Zagrożenie płynące ze strony organizacji zajmujących się tzw. zdrowiem reprodukcyjnym czy edukacją seksualną pojawia się głównie w dwóch obszarach.

Jednym z nich jest szkoła. Dyrekcje bardzo często wydają zgody na przeprowadzenie zajęć dodatkowych „hurtowo”, pomijając przysługujące każdemu rodzicowi prawo do wydania osobistej zgody po przedstawieniu mu programu nadobowiązkowych zajęć. W taki oto nieporządek prawny wchodzą różnego rodzaju organizacje. Nie dziwi zatem widok dzieci wracających do domu z płaczem, bo okazuje się, że podczas „lekcji bibliotecznej”, obcy pan miał przed sobą książkę z męskimi i żeńskimi narządami rozrodczymi.

Drugą przestrzenią są samorządy. Warszawski przykład pokazuje nam, że władze samorządowe bezprawnie przejmują funkcje instytucji edukacyjnych i narzucają im nową wersję programu nauczania – bo jak inaczej nazwać decyzję prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego, który zobowiązał szkoły do wprowadzenia zajęć dotyczących zjawiska mowy nienawiści, w tym homofobii, w oparciu o kontrowersyjne materiały Fundacji Batorego. W ramach tej definicji przekonuje się, że krytyka politycznych postulatów ruchu LGBT jest homofobią.

Stańmy więc w prawdzie – tak wygląda rzeczywistość edukacji w Polsce w 2019 roku. I nie łudźmy się, w miarę postępu seksualnej rewolucji będzie tylko gorzej. Dlatego tak ważne jest, abyśmy nie tylko wiedzieli, co dzieje się w szkole, ale podjęli też odpowiednie działania. Nawet kiedy dziecko jest w szkole, Ty, rodzicu, nadal masz prawo i obowiązek być jego najważniejszym wychowawcą! Dlatego Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris przygotował specjalne Rodzicielskie Oświadczenie Wychowawcze, dzięki któremu będziesz MUSIAŁ zostać poinformowany i każdorazowo wyrazić zgodę na wzięcie przez dziecko udziału w przeprowadzanych w szkole zajęciach dodatkowych – zwłaszcza podejmujących tematykę edukacji seksualnej, pojęcia płci „kulturowej” lub „społecznej”, tożsamości płciowej, problemów równości, czy profilaktyki ciąży i chorób przenoszonych drogą płciową.

W sieci krąży wiele wzorów takich oświadczeń, ale tylko Rodzicielskie Oświadczenie Wychowawcze przygotowane przez Instytut Ordo Iuris zawiera szeroko rozwiniętą podstawę prawną oraz wzmiankę, że oświadczenie nie dotyczy tylko jednego roku szkolnego, ale też kolejnych lat, w których dziecko będzie uczęszczało do danej szkoły. Oświadczenie wspomina też o tym, że osoba składająca może liczyć na poparcie prawników, co w praktyce na administracji szkolnej wywiera istotne wrażenie.

Co istotne, obrona prawa rodziców do pełnego decydowania o wychowywaniu swoich dzieci, jest zgodna ze stanowiskiem hierarchów Kościoła katolickiego w Polsce. Dlatego nie czekaj – weź sprawy w swoje ręce! Już dzisiaj przygotuj RODZICIELSKIE OŚWIADCZENIE WYCHOWAWCZE.

Aby otrzymać Oświadczenie należy kliknąć TUTAJ.

Piotr Relich

źródło: Polonia Christiana

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *