Uwiecznione wspomnienia

 

Czas letniego wypoczynku i urlopów dla wielu osób przeminął wraz z wakacjami. Powróciliśmy do codziennych zajęć i obowiązków. Życie płynie dalej, a my tworzymy nową historię przez nasze czyny i wybory. Choć żyjemy teraźniejszością, chętnie wracamy do tego, co było. Miłe chwile spędzone z najbliższymi, spotkania z przyjaciółmi, ważne wydarzenia, piękne widoki, krajobrazy z podróży pragniemy zatrzymać, uwiecznić i ocalić od zapomnienia. Zbieramy różne przedmioty, magnesy na lodówkę, bibeloty i pocztówki. Niektórzy piszą pamiętniki. Jednak niezmiernie ważnymi  i cennymi pamiątkami są fotografie.

Współcześnie mamy wiele możliwości robienia zdjęć. Aparat cyfrowy jest w powszechnym użyciu, nawet przez najmłodszych. Każdego dnia w sieci pojawiają się miliony nowych zdjęć. Jednak z największym sentymentem sięgamy do fotografii utrwalonych na papierze. Niezależnie, czy są zrobione profesjonalnie, czy w sposób amatorski wzbudzają w nas wiele uczuć. Często, choć wypłowiałe i zniszczone przez czas, mają ogromną wartość historyczną i emocjonalną.

W archiwum Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus znajduje się wyjątkowy album ze zdjęciami. Dnia 16 października 1932 rok został ofiarowany Księdzu Biskupowi Adolfowi Szelążkowi na pamiątkę wspólnie spędzonych wakacji w Świdrze.

Biskup Łucki podczas wakacji często korzystał z gościnności Księdza Majchrzyckiego i Związku Terezjańskiego. Biskup Adolf Piotr odwiedzał Świder wraz z kanclerzem księdzem Janem Szychem. Niekiedy towarzyszył im brat Biskupa Szelążka – Władysław. Archiwalny album zawiera zdjęcia z wakacyjnego wypoczynku Sługi Bożego Biskupa Adolfa Piotra oraz zdjęcia posiadłości “Promień”, pomieszczeń wewnątrz budynku i ogrodu przylegającego do willi.

 

 

Dla sióstr Terezjanek zdjęcia umieszczone w albumie mają ogromną wartość. Oto na fotografiach czas został na chwilę zatrzymany. Dzięki temu, można zobaczyć, gdzie Założyciel Zgromadzenia odpoczywał, jak spędzał wolne chwile i z kim przebywał.

Zapraszamy do obejrzenia całego albumu TUTAJ

 

 

   

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *